Wrażliwi na słowa. Wrażliwi na ludzi

zdjecie do podglądu
Logo kampanii społecznej „Wrażliwi na słowa. Wrażliwi na ludzi”

„Wrażliwi na słowa. Wrażliwi na ludzi” - pod takim hasłem 10 października, w Światowy Dzień Zdrowia Psychicznego zainaugurowano wyjątkową kampanię społeczną, która ma przeciwdziałać stygmatyzacji osób zmagających się z problemami psychicznymi.

Na „warsztat” został wzięty język i lekkomyślne, piętnujące posługiwanie się nim, głównie w Internecie.

Wirtualna przestrzeń, jest miejscem, gdzie niestety wciąż trzeba mierzyć się ze stereotypami. Dlaczego? Ponieważ istnieje ciche przyzwolenie na przemoc słowną.

Organizatorami akcji, która ma na celu zapoczątkowanie istotnych zmian w tym zakresie jest Polskie Towarzystwo Psychiatryczne, Fundacja Pomocy Młodzieży i Dzieciom Niepełnosprawnym Hej Koniku, Rada Języka Polskiego oraz firma Janssen.

W ramach kampanii „Wrażliwi na słowa. Wrażliwi na ludzi”, psychiatrzy we współpracy z językoznawcami stworzyli publikację, której celem jest wskazanie kierunków i rekomendacji odnośnie języka niedyskryminującego osób z zaburzeniami psychicznymi. W dokumencie eksperci zwracają uwagę na zagrożenia, jakie związane są z obecnością w mediach szkodliwych i deprecjonujących określeń, takich jak między innymi wariat, świr, psychiatryk, psychotropy.

Wskazują też przykładowe formy, które nie wiążą się ze stygmatyzacją osób chorujących psychicznie np. osoba z chorobą dwubiegunową, osoba z diagnozą depresji, szpital dla osób chorych psychicznie, leki na depresję - czytamy na stronie niepełnosprawni.pl.

„Działania na rzecz godności człowieka, przeciwdziałania wykluczeniu to temat dla nas szczególnie ważny, zwłaszcza w obszarze zdrowia psychicznego, któremu poświęcamy uwagę od wielu lat. Dlatego też odpowiadamy na pilną według nas potrzebę, wynikającą z kwestii dyskryminacji chorych psychicznie, poprzez stereotypowy i negatywnie nacechowany język w mediach, polityce czy reklamie.

Język ma bowiem znaczenie wykraczające poza dosłowny przekaz, ma moc sprawczą. Procesy społeczne, zmiany w sposobie myślenia i przełamywanie tabu muszą zacząć się od słów. To właśnie od zmiany języka trzeba zacząć zmiany w mówieniu i myśleniu o zaburzeniach psychicznych” - powiedział dziennikarzom Polskiej Agencji Prasowej Tomasz Skrzypczak, dyrektor zarządzający Janssen Polska.

Nic dodać, nic ująć. Jesteśmy właśnie świadkami powstania bardzo potrzebnej i cennej kampanii. Oby działania te zaprocentowały w przyszłości, odnosząc skutek i efekty w postaci większej świadomości języka, jakim posługujemy się w sferze debaty publicznej i w ogóle na co dzień. 

Opracowano w oparciu o teksty dostępne tutaj i tutaj

Sfinansowano przez Narodowy Instytut Wolności - Centrum Rozwoju Społeczeństwa Obywatelskiego ze środków Programu Rozwoju Organizacji Obywatelskich na lata 2018 - 2030.

Komentarze