„I Help You" - aplikacja dla potrzebujących oraz chętnych, by pomagać

zdjecie do podglądu
Na zdjęciu młody człowiek przeglądający telefon

System pomocy obywatelskiej w związku z aktualną sytuacją w kraju rozwija się z prędkością światła. Po stworzeniu internetowych grup wsparcia oraz specjalnie uruchomionych infoliniach nadszedł czas na aplikacje.

Jedna z nich - „IHelpYou" umożliwia w prosty sposób odnalezienie wolontariuszy z najbliższej okolicy. Łączy ich ona z ludźmi (seniorami czy osobami niepełnosprawnymi), które szukają pomocy. Rejestracja zajmuje dosłownie kilka minut.

Z chwilą umieszczenia aplikacji w Internecie, zgłosiło się już mnóstwo wolontariuszy, chętnych wdrożyć w życie ten rewelacyjny pomysł. Mechanizm działania jest bardzo prosty. Osoba nie ma możliwości wyjść z domu, a musi zrobić zakupy czy zaopatrzyć się w niezbędne jej medykamenty.

Chcąc jej pomóc w sprawunkach, wystarczy zarejestrować się w charakterze ochotnika, wybrać z proponowanej listy zadań, w czym jest się w stanie pomóc, zaznaczając odpowiednią ikonę i oczekiwać informacji od potrzebującego. Można także zakreślić opcję „gotowości do pomocy w różnym zakresie".

Jeżeli jesteś stroną, która sama potrzebuje wsparcia, bo nie możesz lub zwyczajnie nie chcesz podejmować ryzyka wyjścia z domu, jedyne co musisz zrobić to znaleźć na mapie najbliższego wolontariusza.

Niezależnie od tego, którą możliwość wybierzesz (czy poprosisz o pomoc, czy sam ją zaoferujesz), będziesz zobligowany do udostępnienia danych lokalizacji. Dzięki temu łatwiejsze staje się „wyszukanie” wolontariuszy w pobliżu twojego miejsca pobytu.

Jeżeli jesteś wolontariuszem, usprawni to określenie regionu, po którym się przemieszczasz.

Wiadomo, że wiąże się to czasami z próbą nadużywania aplikacji oraz ewentualnością oszustw ze strony internetowych naciągaczy. Twórcy zastrzegają, że monitorują serwis, a wszelkie działania niewłaściwe, będą zgłaszane na policję.

Pomysł jest rewelacyjny, trzymam kciuki za jego skuteczność i właściwe wykorzystanie.

Aplikacja dostępna jest tutaj.

Komentarze