Kampania „Planujemy Nowe Życie”

zdjecie do podglądu
Biały napis - planujemy nowe życie. Hasło znajduje się w różowym logo w kształcie koła. Na lewo grafika przypominająca rodzinę - mamę, tatę i dziecko

26,6% kobiet i ok. 10% mężczyzn chorych na łuszczycę porzuca terapię po tym jak zapadnie decyzja o powiększeniu rodziny - dowodzą badania przeprowadzone przez AMICUS Fundację Łuszczycy i ŁZS. Statystyki powstały w ramach kampanii „Planujemy Nowe Życie”.

 

Łuszczycą nie można się zarazić poprzez kontakt z chorym, ponieważ jest ona schorzeniem o podłożu genetycznym i autoimmunologicznym. Osoby, które się z nią zmagają podlegają większemu niebezpieczeństwu wystąpienia wielu chorób towarzyszących związanych z metabolizmem własnego organizmu, w tym nadciśnieniem, dyslipidemią, otyłością i cukrzycą typu 2.

AMICUS Fundacja Łuszczycy i ŁZS przeprowadziła badanie ankietowe „Rodzicielstwo i prokreacja w kontekście łuszczycy”. Badanie jest wstępnym krokiem do kampanii „Planujemy Nowe Życie”.

Istnieje wiele życiowych historii podopiecznych fundacji na temat planowania ciąży, pragnienia posiadania własnych dzieci. Jest to normalna potrzeba. Osoby z łuszczycą noszą w sobie jednak duże opory. Najczęściej chodzi o kwestie dziedziczenia tej przypadłości.  Ryzyko przekazania łuszczycy potomstwu wynosi ok. 14 % jeżeli jeden rodzic ma tę chorobę, natomiast 41 % jeżeli zmaga się z nią dwójka rodziców.

Opiekunowie dzieci z łuszczycą, w strachu przed napiętnowaniem czy natarczywymi spojrzeniami, obawiają się pójść z podopiecznymi na basen czy w inne przestrzenie publiczne - szczególnie latem, kiedy ciało jest odkryte.

Jednak okoliczności szczególnie się komplikują, kiedy mama z łuszczycą nie podejmuje kuracji, myśląc, że terapia może pejoratywnie wpłynąć na rozwój płodu.

Przebieg łuszczycy ma wówczas większe nasilenie, oddziałując nie tylko na ciało, ale również na psychikę, która to z kolei rzutuje na późniejsze pełnienie roli rodzicielskiej. Podobna sytuacja ma miejsce wówczas, kiedy matka odmawia leczenia, ponieważ chciałaby jak najdłużej karmić piersią. To są nierzadko trudne do rozwiązania dylematy. Dlatego też Fundacja AMICUS postanowiła zmierzyć się z tą problematyką w kontekście rodzicielstwa, rozpoczynając kampanię „Planujemy Nowe Życie”.

Na łuszczycę choruje ponad milion Polaków. U większości kobiet, zmagających się z tym problemem łuszczyca pojawia się w wieku dojrzałości płciowej (18-45 lat), średni wiek diagnozy i leczenia kobiet z łuszczycą to 28 lat (szczyt zachorowań 15-30 lat i 50-60 lat). Zbieżność  tych dwóch etapów życiowych to nie lada wyzwanie pod kątem wyboru właściwej terapii i kwestii planowania rodzicielstwa.

Z przytoczonych statystyk wyłania się pewna istotna kwestia. Jest nią konieczność zainteresowania się sytuacją zdrowotną osób z łuszczycą. Planowanie rodzicielstwa, szczególnie przez kobiety, łączy się w sposób bezpośredni z uzasadnionym niepokojem, a jak wynika z ankiet przeprowadzonych do celów badawczych, jest to powiązane także dość nagminnie z porzuceniem leczenia w celu niepohamowanej potrzeby posiadania dziecka czy karmienia piersią. Przyszli rodzice dla dobra malucha czy też dla jego zdrowia są gotowi nawet poświęcić swoje własne.

Dlatego tak kluczowe w tym przypadku wydaje się porozumienie kobiet z lekarzem prowadzącym, aby łatwiej było ustalić, jaka forma terapii jest dla nich odpowiednia w czasie ciąży oraz podczas karmienia piersią. Należy także rozważyć niezbędne środki ostrożności, mając na uwadze dobro obu stron - mamy i dziecka.

Opracowano na podstawie: http://www.niepelnosprawni.pl/ledge/x/825260

Komentarze

Dodaj komentarz