Mikołaj Ławniczak

Data dodania: 
2015-11-30 11:19

Zamiłowanie do kobiecych wizerunków sprawiło, że artysta zaczął zbierać wycinki z gazet i kolorowych magazynów mody. Są to głównie przedstawienia modelek, Matki Boskiej a także fotografie koleżanek z warsztatów, m.in. Justyny Matysiak. Artysta jest wielkim fanem taśmy klejącej, medium doskonałego, za pomocą którego zespala ze sobą zgromadzone wcześniej materiały: wycinki z gazet i kartonowe podłoże. Powstałe magiczne kwadraty stanowią rodzaj talizmanów, które artysta nieodłącznie nosi ze sobą, w dłoniach, kieszeniach, plecaku, czasami skrywając je także w szufladach w domu i warsztatach. Do galerii „tak” przyjeżdża z pakunkiem pełnym gazet, kartonów przystępując natychmiast do działania. Niekiedy w miejsce wizerunku kobiet pojawiają się kolekcje fotografii Papieża Jana Pawła II, Chrystusa, pociągów, samolotów, samochodów czy rysunki samego Ławniczaka. Puzzle funkcjonują jako samodzielne przedmioty-fetysze a także jako model systemu otwartego, niekończący się projekt, którego idea pilnie strzeżona jest przez artystę.