Forum Wielkopolski Portal Informacyjny Osób Niepełnosprawnych :: Forum Strona Główna Wielkopolski Portal Informacyjny Osób Niepełnosprawnych :: Forum

 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 


Wieczne dziecko - kontrowersyjna operacja


 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Wielkopolski Portal Informacyjny Osób Niepełnosprawnych :: Forum Strona Główna -> Tendencyjny przegląd prasy i internetu
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
lucho78



Dołączył: 23 Lip 2004
Posty: 459

PostWysłany: Pią Sty 05, 2007 10:33 pm    Temat postu: Wieczne dziecko - kontrowersyjna operacja Odpowiedz z cytatem

USA: Lekarze zahamowali rozwój chorego dziecka (GW, http://serwisy.gazeta.pl/swiat/1,34174,3832742.html)

Publiczną dyskusję wzbudził tragiczny przypadek dziewięcioletniej amerykańskiej niedorozwiniętej dziewczynki, której lekarze, na życzenie rodziców, zaaplikowali lek powstrzymujący dalszy wzrost, aby łatwiej było się nią opiekować.
Dziewczynka, której tożsamości się nie ujawnia - nazwana przez rodziców w Internecie "Ashley" - mieszka w stanie Waszyngton. Cierpi na encefalopatię, tj. trwałe uszkodzenie mózgu, powodujące, że zatrzymała się w rozwoju na poziomie niemowlęcia.

Nie potrafi sama się poruszać ani mówić, trzeba ją karmić; uśmiecha się, ale nie nawiązuje nawet kontaktu wzrokowego.

Oprócz zastosowania kuracji hormonalnej, która zahamowała wzrost dziewczynki - obecnie mierzy około 132 cm - lekarze usunęli jej macicę i część piersi. Przypadek został opisany w październikowym wydaniu periodyku pediatrycznego "Archives of Pediatrics & Adolescents Medicine".

Część osób broni, część potępia rodziców

Po publikacji w Internecie odezwały się głosy krytykujące rodziców. Bioetyk z Uniwersytetu Pensylwanii, Art Kaplan, napisał, że zastosowana terapia nie miała na celu "bezpośredniej korzyści pacjenta". Niektórzy potępiają rodziców i porównują nawet potraktowanie Ashley do eugeniki.

Rodzice wyjaśnili, że zahamowanie fizycznego wzrostu dziewczynki ułatwi opiekę nad nią, a także zmniejszy ryzyko odniesienia obrażeń w łóżku, w którym Ashley spędza praktycznie cały czas.

Wielu blogersów broni rodziców. Bioetyk ze szpitala w Seattle, gdzie leczono dziewczynkę, zapewnia, że kierowali się oni miłością i jej najlepiej rozumianymi interesami.


Powiem szczerze, że ja nie wiem co o tym myśleć... Z tego co widziałem dzisiaj w telewizji, w Polsce raczej przeważają opinie, że to już krok za daleko - również wg rodziców niepełnosprawnych dzieci. Ale może rodzice, którzy dopuszczaliby do siebie możliwość dokonania takiego zabiegu, bali się podnieść publicznie głos? Powiedzieć o tym głośno? Naprawdę nie wiem...
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
JACOL



Dołączył: 27 Lip 2004
Posty: 900
Skąd: Poznań

PostWysłany: Pon Sty 15, 2007 5:06 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Tak sobie myśląc o tej sytuacji, że mógłbym zostać adwokatem tej rodziny. Główna linia obrony: dziecku będzie teraz lepiej. Kto zaprzeczy?
_________________
Pozdrawiam

JACOL
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora
Koniczynka



Dołączył: 14 Wrz 2006
Posty: 10

PostWysłany: Pon Sty 15, 2007 5:44 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

http://wiadomosci.onet.pl/1384646,2678,1,1,kioskart.html

Jacku

Czekałam na Twoje słowa....
Byłam bardzo ciekawa co myślisz na ten temat.

Pozdrawiam serdecznie

Koniczynka
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Mantis



Dołączył: 05 Lip 2004
Posty: 263
Skąd: z sieci - Poznań

PostWysłany: Pon Sty 15, 2007 11:56 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Tak mnie naszło pytanie.

A jak będzie ta dziewczynka wyglądać za 40 lat ze zmarszczkami? Jak dziecko chore na progerię?

Trzeba czasem zadawać sobie pytanie nie tu i teraz, ale tam gdzieś i potem. Prawdą jest to co piszą w tych artykułach i ja tutaj nie jestem etykiem bym oceniał.

Moje podejście tylko do jednej a właściwie dwóch spraw jest jdenakowe jeśli już mówimy o takich "drażliwych" tematach.

Pierwsze to aborcja. Uważam że kobieta powinna mieć do tego prawo. To ona to dziecko urodzi i wychowa. Pytanie do jakiego momentu dziecko jest embrionem a od jakiego człowiekiem zostawiam etykom. Na mój rozum myślę że gdy już się wykształci w pełni mózg to jest czlowiekiem bo przecież serce czy płuca umiemy stworzyć sztuczne i przeszczepiamy je. I w cale nie są to ludzie tylko części ciała. Mózgu nie umiemy stworzyć ani przeszczepić i zawiaduje wszystkim łącznie z uczuciami i (tutaj wersja dla wierzących w jakiegokolwiek boga) umysłem też podejmujemy wybór wiary i tylko umysł jakoś wyobraża boga.

Pewnie ktoś mi zarzuci "Ale to może by mnie nie było na świecie". Hmmm no cóż może nie ale bym nawet o tym nie wiedział i się nie zastanowił nad tym a może nie miałbym takich problemów a może jakbym był sprawny to bym był jakimś degeneratem. Nie wiem bo nikt tego nie wie. Prawdą jest że jedyną do niedawna "receptą" na moje schorzenie była właśnie aborcja a teraz są już nawet operacje prenatalne które potrafią uzdrowić w 80-90% człowieka.

Drugim drażliwym tematem jest eutanazja. I tutaj raczej mam odminne zdanie i nie powinno być tak że lekarz zabija pacjenta. Jeśli pacjent ma umrzeć to i tak umrze prędzej czy później ale różne rzeczy już się zdarzały i cuda także. Jednak dałbym możliwość odmowy leczenia przez pacjenta. Pytanie jak to zrobić gdy pacjent chce wyłączenia aparatury? Hmm tego to już nie wyjaśnię, tutaj też musiałaby być sprawa dla etyków. Ale jeśli np. respirator uważać za formę leczenia to pacjent powinien mieć możliwość odmowy jego podłączenia czy dołączenia. Może powinien wtedy zasnąć czy jak? Nie wiem. Aż taki zdolny nie jestem, ale uważam ze powinna to być decyzja pacjenta. Jednak eutanazja w formie śmiertelnego zastrzyku jakoś mnie nie przekonuje.

A swoją drogą to rozwój techniki wprowadził nas w te dylematy bo kiedyś nie było takich urządzeń i ludzie poprostu umierali, dzieci też po porodzie i nie było problemu. Przytrwały najzdrowsze jednostki. Teraz jest inaczej. Potrafimy dzięki urządzeniom praktycznie podłączyć martwe ciało by funkcjonowało (z uszkodzonym mózgiem np.) i stąd dylematy.

Zgodnie z teorią ewolucji wszystko ewoluuje by były najsilniejsze jednostki czy więc cofamy się w ewolucji? A może złamaliśmy lub podważyliśmy jej teorię? przecież rozwój techniki też można traktować jako ewolucję człowieka.

może ewolucja trwa i jak medycyna wymyśli lek na starość i modyfikacje genetyczne to będą wtedy powstawały dopiero "super jednostki" i to będzie szczyt ewolucji że nawet z najgorszych genów powstanie coś "nieśmiertelnego". Może ku temu zmierzamy.

Nie wiem ale ostatnim tematem drażliwym jest dla mnie brak możliwości badań nad komórkami maicerzystymi. Uważam że skoro wojsko może eksperymentować z wirusami itp. to świat cywilny ma prawo "majstrować" z embrionami by uleczyć ludzi.

No cóż takie moje wypocinki napisałem pewnie częściowo z sensem a częściowo bez ale przyszło na myśl to stuknąłem w klawiaturkę. Wink

_________________
Zapraszam na portal tylko dla osób na wózkach założony i prowadzony przeze mnie http://www.wozkowicze.pl
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
JACOL



Dołączył: 27 Lip 2004
Posty: 900
Skąd: Poznań

PostWysłany: Wto Sty 16, 2007 2:10 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Mantis napisał:

Cytat:
Pierwsze to aborcja. Uważam że kobieta powinna mieć do tego prawo. To ona to dziecko urodzi i wychowa. Pytanie do jakiego momentu dziecko jest embrionem a od jakiego człowiekiem zostawiam etykom.


Ja czuję zgrzyt. Myślę, że nie jest naturalne kiedy my ludzie, z takich czy innych racji, zabijamy własne ebriony. Po prostu wydaje mi się to niedobre.

Co do eutanazji to sprawa jest złożona. Rozumiem gdy ktoś doprowadza do zakończenia mak innego człowieka. Nie wiem czy powinni regulowac to prawo.

A co do teorii ewolucji. Myślę, że człowiek rzeczywiście jakoś próbuje przeciwstawić się jej makabrycznej logice - że przyszłość należy do najlepiej przystosowanych i najsilniejszych. Ale ja w ucieczce człowieka od natury, która choć piękna pełna jest cierpienia, walki i smierci, widzę pierwiastek boski w człowieku.
_________________
Pozdrawiam

JACOL
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora
kamilek33321



Dołączył: 13 Mar 2019
Posty: 1

PostWysłany: Sro Mar 13, 2019 2:05 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Ja bardzo jestem ciekawy czy ktoś z was kiedykolwiek był na rezonans magnetyczny kolana ? Jeśli tak to bardzo prosiłbym o opinię tego rezonansu bo sam się wybieram i na razie sprawdzam jakie są opinie na ich temat.Bardzo prosiłbym o jak najszybsze opinie. Nawet dzisiaj jakby ktoś dał radę.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Wielkopolski Portal Informacyjny Osób Niepełnosprawnych :: Forum Strona Główna -> Tendencyjny przegląd prasy i internetu Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Strona 1 z 1

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group