Szczepić czy nie szczepić?

marcinl, 7 listopad, 2018 - 10:22
Róża Gulik

Szczepić czy nie szczepić - oto jest pytanie. Konkretnej i jednoznacznej odpowiedzi na nie niestety nie uzyskamy. Chociaż szczepienia są obowiązkowe, a za uchylanie się od nich grożą kary finansowe, nieszczepionych dzieci wciąż przybywa.

 

W 2010 roku było ich ok. 3,5 tys, a w ubiegłym roku już blisko 30 tys. We wzroście  tym  „pomaga” niewątpliwie Sejm i Kukiz 15, którzy dali zielone światło pracom nad wniesionym przez Stowarzyszenie STOP-NOP projekcie znoszącym obowiązkowe szczepienia.

 

Zwolennicy szczepień zbierają podpisy pod projektem ustawy, który jako jedno z kryteriów przy przyjmowaniu do publicznych żłobków i przedszkoli wprowadza wymóg szczepień. Przeciwnicy szczepień sieją panikę, że szczepienia są źródłem zatruć niemowląt, iż do ich produkcji używa się ścieków przemysłowych czy pogłoski o powodowaniu autyzmu.

 

Z drugiej strony zwolennicy szczepień alarmują, że od początku roku dla przykładu na odrę zachorowało ok. 160 osób - ponad dwukrotnie więcej niż w ubiegłym oraz  pięciokrotnie więcej niż dekadę temu.

 

Odra jest bardzo zaraźliwą i groźną chorobą, która niesie ze sobą ryzyko poważnych powikłań: zapalenia płuc, mięśnia sercowego czy nawet problemów neurologicznych.

 

Jeden nieszczepiony chory może zakazić nawet od 14 do 18 osób. Dlatego, abyśmy byli odporni oraz czuli się bezpiecznie powinno być zaszczepionych nawet 95% ludzi tworzących społeczeństwo.

 

Rozwiązaniem powyższego problemu, byłoby słuchanie się rad doświadczonych lekarzy, którzy powiadają, że dobrowolność nie jest w tej kwestii wskazana. Sami doktorzy nie maja z kolei możliwości przekonać do swoich racji każdego rodzica z osobna.

0 komentarzy

Dodaj nowy komentarz