Zmiany w nauczaniu dzieci z niepełnosprawnościami

marcinl, 2 czerwiec, 2017 - 08:31
Martyna Sergiel

26 maja 2017 roku odbyło się posiedzenie Parlamentarnego Zespołu ds. Osób Niepełnosprawnych. Szykują się zmiany w nauczaniu specjalnym dzieci z niepełnosprawnościami, które mają trafić do konsultacji społecznych już w ciągu najbliższych dwóch tygodni.

 

Ministerstwo Edukacji Narodowej planuje wprowadzić w życie rozporządzenia dotyczące organizacji kształcenia specjalnego, indywidualnego nauczania oraz w sprawie udzielania i organizacji pomocy psychologicznej. Resort zamierza po uprzednim uzgodnieniu jak najszybciej nadać ważność nowym rozporządzeniom. Miałyby one zacząć obowiązywać już z początkiem nowego roku szkolnego - 1 września. MEN pracuje również nad rozporządzeniem, które będzie miało za zadanie „regulować” wydawanie orzeczeń o potrzebie indywidualnego nauczania oraz kształcenia specjalnego.

 

W posiedzeniu wzięli udział również rodzice dzieci z niepełnosprawnościami i przedstawiciele organizacji działających na rzecz osób niepełnosprawnych.

 

Mamy niepełnosprawnych dzieci mówiły o swoich obawach związanych z odizolowaniem społecznym swoich synów i córek. Boją się, że po wprowadzeniu planowanych zmian ich dzieci zwyczajnie zostaną zamknięte w domu. „Zaczynacie grzebać w czymś, co zaczyna dobrze funkcjonować, jesteśmy przerażeni” - mówili.

 

Spotkaniem kierował senator Jan Filip Libicki. Było ono odpowiedzią na wcześniejsze protesty rodziców, którym nie podoba się pomysł wprowadzenia indywidualnej ścieżki nauczania, która ich zdaniem jeszcze bardziej odseparuje ich dzieci i pozbawi cennych dla rozwoju kontaktów z rówieśnikami.

 

Senator Libicki podkreślał ogromną rolę, jaką ma nauczanie w grupie - wraz z innymi dziećmi.

 

Ja wiem, ile to nauczanie z rówieśnikami mi dało.[…], a były dwie próby zepchnięcia mnie do nauczania indywidualnego, które się, całe szczęście, nie udały. Chcę powiedzieć jasno, że to, iż jestem dziś w tym miejscu i prowadzę to posiedzenie, to w dużej mierze zasługa tego, że 40 lat temu dyrekcja mojej szkoły się na taki eksperyment zdecydowała”.

 

Należy wziąć pod uwagę, że pozbawienie ucznia edukacji w grupie może skutkować nie tylko niskim poziomem tak potrzebnych przecież kompetencji społecznych, ale co być może bardziej niepokojące - będzie prowadziło do naznaczenia jego niepełnosprawności wobec zdrowych koleżanek i kolegów. A dlaczego niepełnosprawność ma być powodem do przypinania komuś etykietki?

 

Więcej informacji można znaleźć tutaj i tutaj.

0 komentarzy

Dodaj nowy komentarz