Związek osoby niepełnosprawnej z osobą w pełni sprawną

marcinl, 3 listopad, 2017 - 09:15
Marek Zalejski

Wyjątkowy Ktoś zaakceptował Twoje ograniczenia. Na Twoje serce „padły ciepłe promienie słońca". Organizm wariuje...Przybywa Ci endorfin i czujesz się szczęśliwą osobą.

 

Cieszysz się każdą chwilą. Pozwoliłeś sobie kochać. Nie ukrywajmy postanowiłeś ufać, wierzyć   -Ta relacja ma sens-.   Nic nie czyni nas bardziej podatnymi na zranienie niż wtedy, gdy składamy serce w czyjeś dłonie. To normalne, że budzi to strach. Występujący od czasu do czasu. Gdzieś z tyłu masz w głowie tę myśl „Ona postawiła na mnie mimo moich ograniczeń". Ukochana osoba widzi w Tobie spełnienie marzeń... Postanawiasz dać jej masę szczęścia. Pojawia się termin „Odpowiedzialność". To słowo jak zwrócił moją uwagę  pewien Dominikanin Adam Szustak pochodzi od słowa „odpowiedź". Odpowiadasz całym sobą za swoje starania.  Dużą rolę pełni to, jak postrzegasz rzeczywistość. Jakie jest Twoje spojrzenie na otaczający świat? Może nabrałeś lub nabrałaś uprzedzeń do tego, co Cię otacza. Logicznym wyjściem to zachować się adekwatnie do sytuacji, która jest dla Ciebie nowa. Twoje oczekiwania wobec samego siebie rosną, ale to dobrze. W końcu masz teraz wsparcie. Nie będziesz w tym sam. Jest was dwoje. A co dwa serca to nie jedno.

1 komentarz

:*

Anonim, 3 listopad, 2017 - 22:24
:*

Dodaj nowy komentarz