Woda, woda życia doda

marcinl, 9 czerwiec, 2017 - 08:35
Róża Gulik

Zbliża się lato a wraz z nim upały a co się z tym wiąże większe pragnienie i zapotrzebowanie na wodę.

 

Przyjmuje się, że dorosły człowiek potrzebuje ok. 2 litrów płynów dziennie. Nasze ciało składa się w większości z wody. U dorosłego człowieka jest jej ok. 60 -70%; u osoby starszej to 60%, a u dziecka 75% masy ciała to woda. Co szczególnie istotne, woda stanowi 75-80 % objętości naszego mózgu, 75% mięśni i około 85 % krwi. Woda, zatem jest niezbędna w utrzymaniu prawidłowych funkcji fizycznych i poznawczych. Organizm ludzki nie jest w stanie wyprodukować takiej ilości wody, dlatego konieczne jest dostarczenie jej z zewnątrz.

 

Regularne picie wody (najlepiej małymi łykami - 0,5 szklanki jednorazowo) poprawia nasz nastrój, nawilża oczy, usuwa toksyny, przyśpiesza metabolizm, poprawia cerę. Powoduje też utratę wagi gdyż zmniejsza apetyt; najlepiej napić się wody przed i po posiłku.

 

Na rynku mamy duże ilości różnych wód: gazowane, niegazowane, źródlane, mineralizowane (nisko, średnio, wysoko), możemy też pić kranówkę.

 

Nie zalecamy pić za dużo soków gdyż zwierają cukier, kawa, herbata też wskazana jest w rozsądnych ilościach gdyż nie tylko nie nawadniają one organizmu, lecz działają moczopędnie i wręcz wypłukują wodę z organizmu, możemy natomiast pić różne ziołowe napary.

 

Wody należy pić różne najlepiej takie, które nam smakują a mineralne nie za często. Nie dopuszczajmy do uczucia pragnienia gdyż znaczy to, że mamy zbyt mało wody w organizmie.

 

Przy regularnym piciu 2 l. wody dziennie polepszy się nasza skóra, stanie się mniej przesuszona a przy tym jędrniejsza, nabierze ładniejszego kolorytu, zmniejszy się tzw. pomarańczowa skórka, czyli cellulit. Poprawie ulegnie proces trawienia. Wzdęcia, dolegliwości jelitowe, niestrawność przestaną stanowić problem i brzuszek też będzie mniejszy.

 

Regularne picie wody to lepsza koncentracja, zmniejszenie bólu głowy, oczu i ogólnie więcej energii.
 

Zatem nie zapominajmy o wodzie i miejmy ją zawsze pod tzw. ręką.

0 komentarzy

Dodaj nowy komentarz