Jak ratować planetę Ziemia

marcinl, 10 kwiecień, 2017 - 09:39
Hanna Wawrzynkiewicz

Hollywoodzki gwiazdor Leonardo Di Caprio, znany z takich filmów jak Titanic czy Wilk z Wall Street, został posłańcem pokoju ONZ, w dziedzinie zmian klimatycznych i robi wszystko by ratować świat.

 

Z 200 osobową ekipą i z kamerą przez 2 lata podróżował po świecie, aby nakręcić film o niepokojących zjawiskach mających miejsce na świecie na skutek zmian klimatu. Ekipa ze sławnym i lubianym aktorem odwiedziła najdalsze krańce Ziemi, od Indonezji po biegun północny, była również w Europie, Azji i obu Amerykach. Film, który powstał ma powstrzymać ludzkość przed zbyt egoistycznym wykorzystywaniem planety i zwrócić uwagę na wieloaspektowe niszczenie środowiska przez człowieka i nie zwracanie uwagi na przeogromną ilość zużywanych paliw kopalnych, a co za tym idzie niszczenie świata gazami cieplarnianymi i CO2.

 

Wyemitowany w dniu 6 marca 2017 r. w II programie TVP dokument, pokazuje dobitnie, że nasza planeta coraz bardziej cierpi i daje niepokojące oznaki. Ludzie stracili kontrolę nad ochroną środowiska i klimatu, zniszczenia widoczne są gołym okiem.

 

Wycięte i wypalone ogromne obszary lasów deszczowych w Indonezji, topniejące lodowce na Grenlandii i Alasce, podniesiony poziom wody w ocenach, gwałtowne huragany, zalewane ulice nad brzegami oceanów m. in. w USA i na wielu wyspach, zniszczone rafy koralowe od zbyt ciepłej wody w oceanach, dotkliwe susze w wielu miejscach na świcie a w innych powodzie. Zjawiska fizyczne rządzące światem są czułe, dlatego twórcy filmu apelują do wszystkich, aby zaczęli coś robić, aby zaczęli działać, ponieważ Ziemię mamy tylko jedną. Każdy ma na coś wpływ. Można oszczędzać lub wybrać inną energię, inny środek transportu, a nawet inną żywność. Można kierować się skromnością w swoich działaniach, chronić lasy, pobierać podatek od emisji gazów cieplarnianych.

 

Ekipa kręcąca film zapłaciła dobrowolny podatek od emisji gazów cieplarnianych powstałych podczas podróży przez wszystkie kontynenty, który przeznaczony został na ratowanie lasów deszczowych w Indonezji.

0 komentarzy

Dodaj nowy komentarz