Więcej niż wers.....

marcinl, 16 październik, 2017 - 10:15
Marek Zalejski

Nikt z nas nie chce byś sam. W każdym z nas bije serce, płynie krew. Różnimy się od siebie, lecz myślę, że łączy nas wszystkich coś więcej niż jeden „nieznany wers”. Każdy z nas prosił kiedyś żeby został, choć jeszcze na chwile. Nikt z nas nie chce płakać. To życie daje gwarancje na powód do łez. Tych świeżych i tych powodowanych przez wspomnienia. Wiem, że czasem są zbyt gorzkie i jest ich tak dużo, że z czasem człowiek akceptuje je, jako część swojego życia. Grupy niepełnosprawnych dotyczy to szczególnie. Nie jest nam łatwo ….Nigdy nie było.Wciąż jednak warto walczyć. Cieszyć się kawą czy herbatą. Ja piję masę herbaty …..I słodzę naprawdę dużo;)

 

Bliscy straszą mnie cukrzycą… - nieźle im idzie. Minęło wiele lat, od kiedy przyznano mi niepełnosprawność. Wstało dla mnie słońce. Wam życzę tego samego. Gdy patrzę w przeszłość pewnie i mógłbym coś zmienić pewnie byłbym dla siebie bardziej wyrozumiały. Mówił sam do siebie coś miłego. Wiecie taki monolog wewnętrzny. Cierpiałem, gdy musiałem odejść z czynnego uprawiania sportu. Było mi źle,gdy zacząłem się alienować na studiach, bo straciłem pewność siebie i unikałem kontaktów. Minęło wiele lat od studiów. Wszystko się zmieniło. Nie jestem duszą towarzystwa. Mam jednak przyjaciół, partnerkę. Jestem szczęśliwy. „Ludzie przeceniają, co mogą zdziałać w rok, a nie doceniają tego, co mogą osiągnąć w 10.”

 

Wiara pomaga i jest ważna ale szczęściu trzeba pomagać.

 

Bóg dał nam możliwość działania. Nie jestem duchownym, ale myślę, że on chce żeby każdy z nas walczył o swoje szczęście. Tak jak każdy z nas w danej chwili może.

 

To może być jeden telefon. lub przygotowania do maratonu na wózkach inwalidzkich. Co za różnica? Idźmy do przodu.

1 komentarz

natchniony, pięknie napisany

Anonim, 18 październik, 2017 - 00:03
natchniony, pięknie napisany tekst. motywuje do działania :)

Dodaj nowy komentarz