Mural, który burzy stereotypy na temat niepełnosprawności

marcinl, 12 kwiecień, 2019 - 11:45
Martyna Sergiel

We Wrocławiu powstał „kawał” „dobrej” sztuki - takiej, która uwrażliwia i uczy refleksji, zmuszając by na chwilę przystanąć i pomyśleć.

 

Ma 4,6 metra wysokości i 36 metrów szerokości. Będzie witał podróżnych na podziemnym Dworcu Wrocław, czyli dworcu autobusowym we Wrocławiu, informując, że Wrocław to miasto otwarte, które stara się zwalczać bariery i jest przyjazne osobom z niepełnosprawnościami. To nowy wrocławski mural.

 

Mural przedstawia historię chłopca, który walczy z chorobą i ją przezwycięża: początkowo jeździ na wózku, później chodzi o kulach aż wreszcie udaje mu się stanąć na własnych nogach, może zagrać w piłkę i samodzielnie wsiąść do autobusu.

 

- Chcieliśmy pokazać, jak ważną rolę w życiu osób z niepełnosprawnościami pełni rehabilitacja i jak spektakularne efekty może przynieść - wyjaśnia Agnieszka Biały z Fundacji „Potrafię Pomóc”, dodając, że inspiracją stała się autentyczna historia Patryka, podopiecznego fundacji, który dzięki rehabilitacji jest coraz bliżej samodzielności. To właśnie Fundacja „Potrafię Pomóc” jest pomysłodawcą muralu.

 

Mural na dworcu przedstawia tylko część postaci chłopca. Obraz „uzupełnią” kolejne fragmenty, które znajdziemy w przestrzeni miejskiej: już wkrótce pokrewne malowidło z pełną postacią chłopca ozdobi ścianę prowadzonego przez Fundację „Potrafię Pomóc” Ośrodka rehabilitacyjno-edukacyjnego przy ulicy Horbaczewskiego 24 we Wrocławiu.

 

W holu dworca stanie też skarbona ozdobiona tym samym motywem - zebrane pieniądze pomogą podopiecznym fundacji. A na ekranach dworca już teraz oglądać można spot z Patrykiem, czyli chłopcem, którego historia stała się inspiracją dla muralu. Jednak pomysł na tematykę muralu pojawił się także dzięki trzynastoletniej Elenie.

 

- Kiedy zastanawialiśmy się, jak powinien wyglądać mural na ścianie Ośrodka dla Wyjątkowych Dzieci, pomogła mi moja córka, Elena, która też jest podopieczną Fundacji - opowiada Agnieszka Adamkiewicz z Fundacji „Potrafię Pomóc”.

 

- Mamo przecież wy w tym ośrodku „naprawiacie” dzieci, prawda? - powiedziała Elena „Naprawianie" czyni cuda.

 

Teraz Fundacja „Potrafię Pomóc” poprzez mural chce pokazać, że takie „naprawianie”, czyli odpowiednia rehabilitacja i konsekwencja w działaniu może zdziałać cuda. Natomiast sposób na to, jak graficznie przedstawić ten niepowtarzalny pomysł, opracował wrocławski artysta - Filip „Skont” Niziołek, projektant i wykonawca muralu.

 

- Żeby uchwycić sens i nie rozpraszać uwagi, użyłem ostrych kolorów - czerni, bieli i czerwieni, bez dodatków. Skupiłem się też na nogach przedstawionej postaci, bo to one trzymają nas przy ziemi - powiedział artysta.

 

Nie byłoby jednak muralu na dworcu, gdyby nie współpraca Fundacji „Potrafię Pomóc” i spółki POLBUS-PKS Sp. z.o.o. we Wrocławiu. Wspierając kampanię fundacji, POLBUS-PKS Wrocław, daje dobry przykład odpowiedzialności społecznej biznesu, nie po raz pierwszy wykazując wrażliwość na potrzeby osób z niepełnosprawnościami. Przypomnijmy, że dworzec autobusowy jest w pełni dostosowany do potrzeb osób z niepełnosprawnościami, a na lotnisko jeździ odpowiednio dostosowany autobus. Nie bez znaczenia jest także końcowy obrazek muralu - przedstawiający chłopca, który gra w piłkę.

 

 -Mural na Dworcu Wrocław ma poruszać serca pasażerów i pokazywać, że pomoc potrzebującym ma sens. To efekt naszej współpracy z Fundacją „Potrafię Pomóc” oraz podziękowanie dla kapitana Śląska Wrocław, Marcina Robaka, którego serce jest zawsze otwarte na potrzeby słabszych - mówi Krzysztof Balawejder prezes zarządu POLBUS-PKS Sp. z o.o. we Wrocławiu.

 

A Bartłomiej Skrzyński, rzecznik ds. osób z niepełnosprawnościami oraz dyrektor Biura Wrocław Bez Barier Urzędu Miejskiego Wrocławia dodaje:

 

- To piękna i ważna klamra współpracy firmy przewozowej Polbus PKS Wrocław, której prezesem ostatni dzień jest Krzysztof Balawejder, NGO i miasta Wrocław. Akcent trafiający w zmianę mentalności i negatywnych stereotypów o osobach z niepełnosprawnością.

 

To, że podróżnych we Wrocławiu wita wizerunek osoby z niepełnosprawnością, stanowi ważny przekaz dotyczący stolicy Dolnego Śląska - tego, jakim miastem jest i jakim chce być w przyszłości.

 

Takie idee, nie tylko oswajają z niepełnosprawnością, ukazując tych ludzi jako godne wzorce odwagi i wytrwałości, ale również kładą akcent na coś jeszcze. Droga, którą przebył Patryk - chłopiec z muralu, byłaby niemożliwa do przejścia gdyby nie jego wyjątkowe podejście do trudności, jakie go spotkały. Musiał ufać, że z każdej sytuacji jest jakieś wyjście, nawet jeżeli okupione ogromnym wysiłkiem. Szansę tę wykorzystał do maksimum, a teraz za jego historią powinni podążać inni.

 

Warto byłoby pomyśleć o takim przedsięwzięciu w Poznaniu - gdzie nie brakuje osób z podobnym bagażem doświadczeń, dających przykład własnym życiem, że na niepełnosprawności nie wszystko się kończy, a przy odpowiednim podejściu, wiele potrafi się dopiero zacząć.

 

Źródło artykułu można znaleźć tutaj.

0 komentarzy

Dodaj nowy komentarz