Materialność muzyki

marcinl, 18 luty, 2019 - 12:06
red.

14 lutego 2019 r. w Galerii „Tak” odbył się finisaż wystawy Hɪ, ʜᴏᴡ ᴀʀᴇ ʏᴏᴜ?

 

Ten walentynkowy wieczór zapamiętam na długo. Podczas wydarzenia miał miejsce rewelacyjny miłosny dj set z piosenkami Daniela Johnstona. Jego twórcami byli Miłosz Cirocki i Mikołaj Tkacz. Bardzo podobał mi się zwłaszcza fragment, podczas którego Daniel Johnston w rytm dość niespokojnej muzyki mówił o jej materialności. Stwierdził m. in., że można jej dotknąć. Myślę, iż uczestnikom wydarzenia słowa te wydały się niezwykle realne. Muzyka Johnstona, mnie, jako osobie wychowanej na muzyce z kręgu tzw. ciężkich brzmień (do moich ulubionych wykonawców należą m. in. Marilyn Manson, Metallica i Led Zeppelin) wydała się ezoteryczna - najbardziej „materialne” i zapadające w pamięć były utwory liryczne. Kapitalny był również cover „Love me do” Beatlesów.

 

Finisaż wystawy bardzo mi się podobał. Wraz z licznie zgormadzoną publicznością doświadczyłem czegoś wyjątkowego. Warto dodać, że wystawa odbyła się dzięki paryskiej Galerie Aline Vidal, od której pożyczono rysunki Daniela Johnstona. Projekt Galerii „Tak” dzięki któremu można było zobaczyć jego prace w stolicy Wielkopolski został dofinansowany przez Miasto Poznań.

0 komentarzy

Dodaj nowy komentarz