Niewidomi "U Agi"

pionadmin, 14 czerwiec, 2005 - 11:44
Łukasz Cholewicki

Czy osoby niewidome i słabowidzące mogą malować? Odpowiedzi na to pytanie dostarczył wernisaż, jaki odbył się 10 czerwca w „Pracowni plastycznej AGA” w Poznaniu.

Jerzy Siedlarek zanim zasiądzie do specjalnej, leżącej na stole sztalugi, musi założyć na oko specjalną nakładkę. Dzięki niej widzi na odległość kilkunastu centymetrów. To już wystarczy by samodzielnie móc malować. – Czasem jednak muszę poprosić  kogoś obok o radę – mówi Jerzy Siedlarek. Prace, jakie do końca czerwca można podziwiać (a także zakupić) w „Pracowni plastycznej AGA” przy ul. Łąkowej 18 A w całości zostały wykonane przez osoby posiadające kłopoty ze wzrokiem.

Stowarzyszenie na Rzecz Rehabilitacji Niewidomych i Słabowidzących od października 2001 roku prowadzi zajęcia plastyczne dla uczestników swego stowarzyszenia. Opiekunką jest Dagmara Szymkowiak z Owińsk.  – Sporo prac jest wypukłych, to bardzo pomaga słabowidzącym zorientować się w przestrzenii obrazu. Osoby zupełnie niewidome odlewają formy gipsowe – mówi pani Dagmara. Rzeczywiście, wiele prac ma przyklejone wypukłe przedmioty, najczęściej gipsowe, ale też wiklinowe, będące mostkami, jachtami, itp. Opiekunem artystycznym wystawy jest Andrzej „Aga” Grzelachowski, który nie mógł się nakomplementować wystawianaych obrazów – To nie są naiwne prace, to prace dorosłych ludzi, którzy widzą oczami dziecka. 

0 komentarzy

Dodaj nowy komentarz